Nawigacja Google już w Polsce - sprawdziliśmy jak działa
TAGI: Nawigacja Google, Mapy Google, aplikacja, Android, smartfony,Google wprowadziło na Polski rynek usługę Nawigacja. Znacznie rozszerza ona możliwości Map. Co więcej, wraz z Nawigacją pojawiły się inne nowości, w tym warstwa badająca natężenie ruchu oraz mapy w trybie offline.
Ekran główny Nawigacji
W każdym momencie możemy podejrzeć wybraną trasę. Kolorem oznaczono aktualne natężenie ruchu na wybranej trasie. Widzimy, że w jednym miejscu utworzył się korek (czerwony fragment).
Wastwy pozwolą w wygodny sposób przefiltrować ważne dla nas informacje
Plusem Nawigacji Google jest prostota obsługi. Twórcy ograniczyli liczbę przycisków do minimum.Nawigacja Google wchodzi w składnik najpopularniejszej aplikacji na urządzenia mobilne - Mapy Google. Dzięki nowej funkcji mapy poprowadzą użytkowników do lokalizacji docelowej dokładnie tak samo jak robią to inne programy dedykowane do nawigowania. To nie koniec nowości.
Nawigacja Google już teraz działa w Polsce. Mogą z niej korzystać wszyscy użytkownicy telefonów z systemem Android w wersji od 1.6 wzwyż.
Co oferuje Nawigacja Google?
Nawigując z Mapami Google użytkownik ma dostęp do wszystkich dotychczasowych funkcji. Można więc skorzystać m.in. z różnych warstw (w tym z warstwy natężenia ruchu o czym w dalszej części), widoku satelitarnego, wyszukiwania lokalizacji wzdłuż trasy, wyszukiwania głosowego oraz Street View (które będzie dostępne w Polsce w pierwszej połowie przyszłego roku).
Niedawno informowaliśmy o planach wprowadzenia trybu offline dla Map Google. Wraz z Nawigacją taka funkcja także zostaje udostępniona jednak w bardzo ograniczonej formie. Podczas pobierania trasy aplikacja Mapy pobiera i zachowuje w pamięci nie tylko wybraną trasę przejazdu, ale także drogi poboczne. Dzięki temu nawet jeśli nieco zboczymy z trasy aplikacja będzie w stanie nas wyprowadzić na odpowiednią drogę bez konieczności łączenia się z Internetem. Niestety działa to jedynie na niewielkim obszarze wokół.
Jak to działa?
By skorzystać z Nawigacji wystarczy wejść w Mapy Google i wybrać punkt startowy oraz docelowy naszej podróży. Następnie zamiast wybierać opcji "pokaż trasę" skierujmy nasz wzrok w lewą część ekranu gdzie będzie symbol usługi Nawigacja (niebieska strzałka skierowana do góry). Po naciśnięciu symbolu przejdziemy do usługi. Proces nawigowania rozpocznie się zaraz po tym gdy nasze urządzenie złapie sygnał GPS.
Usługę Nawigacja znajdziemy także bezpośrednio z poziomu menu naszego telefonu. W aplikacji na górze będziemy mogli zmienić typ środka transportu oraz ustawienia programu. Poniżej znajdziemy cztery sposoby na podanie naszej docelowej lokalizacji. Prócz wprowadzania głosowego i standardowego możemy też wybrać konkretną osobę do której chcemy się udać (musimy mieć jej adres w kontaktach) oraz wybrać się do miejsca oznaczonego przez nas wcześniej gwiazdką. Pod spodem będą natomiast widnieć ostatnio wyszukiwane lokalizacje.
Wygodne dodatki
Jednym z najprzydatniejszych dodatków do Nawigacji może okazać się udostępniony niedawno "Widok natężenia ruchu". Nawigacja bierze pod uwagę dane otrzymywane z tej Warstwy i stara się wybrać najmniej zatłoczoną trasę. O ile takowe istnieją będziemy też mogli przejrzeć i wybrać trasy alternatywne.
Na razie natężenie ruchu nie działa jeszcze zbyt dobrze. Mapy nie mają wystarczającej ilości danych. Ma się to jednak zmienić, m.in. dzięki samym użytkownikom Nawigacji, którzy (o ile wyrażą na to zgodę) będą mogli udostępnić informacje o swojej prędkości przejazdu na danej trasie aktualizując tym samym dane otrzymywane przez Google.
Innym bardzo przydatnym dodatkiem jest, a raczej będzie, widok Street View. Dzięki niemu użytkownik będzie mógł podejrzeć przed czasem zdjęcie miejsca wykonywania najbliższego manewru. Funkcja sprawdzi się szczególnie w nowych dla nas miejscach. Podjeżdżając do kolejnego skrzyżowania/ronda lub innego punktu wykonywania manewru nie będzie on już dla nas zupełnie nowy. Usługa Street View będzie dostępna w Polsce najpóźniej w przyszłym roku. Pracownicy Google podkreślają, że bardzo zależy im by zdążyć z funkcją przed Euro 2012.
Jak się spisuje?
Wracając z konferencji Google miałem okazję sprawdzić Nawigację w praktyce. Mapy na razie nie mają jeszcze pełnej bazy wyłączonych z ruchu ulic przez co jedna z sugerowanych tras wiodła prosto przez plac budowy warszawskiego metra (ekipa Google Polska twierdzi, że już niedługo do takich sytuacji nie będzie dochodzić).
Wybrałem więc trasę alternatywną i ruszyłem w drogę. Nawigacja podpowiada głosowo o najbliższych manewrach. Głos jest dość sztuczny lecz bez problemu można zrozumieć wypowiadane słowa. Nawigacja standardowo ma włączoną funkcję przybliżania w momencie gdy zwalniamy lub zbliżamy się do skrzyżowania, miejsca wykonywania manewru co okazuje się bardzo przydatne.
Podczas nawigowania na ekranie nie znajdziemy wielu parametrów, którymi zasypuje nas konkurencja (prędkość aktualna, średnia, etc). Jedyny, który znajdziemy w standardowym widoku podczas nawigowania to szacowany czas dojazdu do miejsca docelowego.
Nawigacja doprowadziła mnie do celu bezproblemowo. Duży plus za warstwę natężenia ruchu, dzięki której wiedziałem z góry, w którym miejscu mogę spodziewać się chwilowego zatoru. Pierwsze wrażenia mam więc pozytywne. Już niedługo będę miał okazję przetestować usługę w dalszej trasie i dopiero wtedy pokuszę się o wydanie werdyktu.
Ile to kosztuje
Tak jak wspominałem na początku, Nawigacja Google jest dostępna całkowicie za darmo. Aplikacja jest częścią Map Google, które można pobrać ze sklepu Android Market. Tak samo jak same Mapy, usługa nawigowania nie działa całkowicie w trybie offline. Nasza trasa przejazdu będzie pobierana z Internetu tuż po jej wybraniu. Nie będziemy więc mieli szans uniknąć połączenia z Siecią poprzez naszego operatora GSM.
--
Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z użytkowania Nawigacji Google! Piszcie co się wam podoba, a co nie oraz jakich funkcji wam najbardziej brakuje!
popieram was, próbowałem tego używać ale totalna porażka i bez dostepu do sieci klapa, używam nadal OviMap - trzeba co prawda co jakiś czas zrzucić aktualizacją z sieci( za free - dla posiadaczy nokii) ale - jest dokładna i potem potrzebuje tylko sygnał gps, i działa to nie tylko w PL , pozdrawiam - szerokiej drogi
a jezdził ktoś z tą funkcją natężenie ruchu ??? to jest po prostu rewelacja codziennie dojeżdżam do poznania i normalnie przejazd przez miasto w godzinach szczytu zajmował ok 40 minut . dzięki funkcji natężenie ruchu idzie ominąć 90 % korków .a nie piszcie łeee bo trzeba połączys siue z siecią bo to żałosne . pakiet 125 mega w plusie kosztuje 5 zł. a na stanie w korkach stracicie 10 razy tyle. zpowyższych opini wnioskuje że nie umiecie sie posługiwac swoim telefonem
No cóż do nawigacji sporo brakuje, tak jak wszyscy wcześniej to zauważyli brak aktualnych map a te które są to chyba z 20 lat temu były robione, jak ktoś jeździ tylko wg nawigacji to niech uważa np. w bydgoszczy chciała poprowadzić mnie przez torowisko tramwajowe ;) Poza miastami nawigacja często schodzi z trasy i biegnie polem, brak możliwości wprowadzenia zmian i zaznaczania błędów na mapach no i wiele innych.
Ta nawigacja jako sama w sb jest bardzo dobra, obsługa prosta, nie zasypuje przyciskami i informacjami jak np. AutoMapa, w mieście (testowałem we Wrocławiu) działa dość dobrze jak na darmową nawigacje, jednak jeśli wyjedziesz poza miasto to kompletna porażka, nie chodzi mi o program Nawigacja a o mapy nie posiada planów miejscowości nawet tych POŁOŻONYCH BLISKO MIASTA. Jesli Google szybko nie poprawi swoich map uważam, że odżuci użytkowników swojej nawigacji i przejdą na inne programy. Rozumiem, że ta Nawigacja jest za darmo jednak to lekka przesada. Zobaczcie mapy google pod Wrocławiem (http://g.co/maps/9cn7) i np. mapę Targeo (http://goo.gl/KbFFe). Porażka.
Tylko darmowa nawigacja Navatar polecam. www.Navatar.pl
LIPAA W mojej miejscowosci dawno jest nowy dom jakies 7 lat a na mapach google jego nie ma hahahah .. nie no smieszni sa :D GOOGLE CZAS POROBIC NOWE FOTY A NIE SPAĆ
Słaba jakość map + ciągłe zawieszanie się w wersji dla Androida całkowicie dyskwalifikują tę aplikację!
pobrac niestety mozna tylko 10 czesci mapy off line w domu aby uzyc potem w trasie ale o dziwo u mnie jakos to nie dzialalo i tak sciagal od nowa hmm takie ograniczenia powinni zniesc bo to zalezy przeciez od uzytkownika ile pamieci chce sobie zatkac w telefonie na mapy offline
Było by super, gdyby w Nawigacji Google'a: - częsściej aktualizowano mapy, - wyświetlały by się ograniczenia prędkości, - ostrzegała by o radarach, - pojawił się asystenta pasa ruchu, - można było planować trasy w Internecie, - była możliwość lokalizowania oraz śledzenia własnego pojazdu online, Jak narazie wszystko "idzie w dobrym kierunku rozwoju" - tak trzymać !
Może nie jest doskonała, ale trzeba pemiętać, że dopiero uruchomili tą usługę oraz to, że jest darmowa. Za każdą inna nawigację trzeba słono płacić.
Może jeszcze powinna prowadzić sama samochód i uspokajać dzieci z tyłu :D Nawigacja powinna właśnie służyć do tego by pokazać gdzie jestem na mapie, i jak dotrzeć do punktu A - to zadanie spełnia świetnie. Google Maps to zabawka? Może i tak, ale jakby ktoś Ci powiedzial kilka lat temu, że będziesz miał w telefonie zdjęcia satelitarne z całego świata, z modelami 3d budynków i fotografiami ulic to uznałbyś to za żart.
CYT: "Nie będziemy więc mieli szans uniknąć połączenia z Siecią poprzez naszego operatora GSM." Dlaczego? Mogę wybrać trasę, będąc jeszcze w domu podłączonym do wifi. Oczywiście, że po drodze mogą zdarzyć sie zmiany, ale i tak większość trasy będziemy mieli wczytaną.
W moim MAŁYM MIASTECZKU POWIATOWYM (20 tys) nie ulic, które zostały wybudowane 3 lata temu a i jest kilka oznaczonych, które... nie istnieją! Brak także wielu obwodnic jak np. obwodnicy łaczącej most Milenijny we Wrocławiu z drogą nr 5 (kierunek Poznań), które jest czynna już pół roku, brak drogi ekspresowej nr 3 Szczecin Gorzów, czynnej już w całości od grudnia. Dzisiaj nowoczesne nawigację spełniają role komputerów pokładowych, wyliczających koszt przejazdu, pokazują prędkośc, dozwolone prędkości, ostrzegają o radarach. Tego wszystkiego brak w Googlu.
Uważam, że w tym wypadku słowo NAWIGACJA jest nadużyciem. To raczej prosty DROGOWSKAZ, który wytycza - wątpliwego przebiegu - trasę z TuGdzieJestem do CELU. Jednak duża niedokładność map goggla, rzadkie uaktualnienia, które i tak raczej dotyczą dużych miast stawia tę nawigację raczej jako ZABAWKĘ.
Najczęściej czytane
- Sportowo i mobilnie - aplikacja Steel ABS A6W
- Samsung Galaxy Nexus. Pierwszy czysty Android Ice Cream Sandwich
- Asus Transformer Prime i dock z klawiaturą. Czy zastąpi netbooka?
- Google Drive, czyli Dysk Google na Androida zastąpił Dokumenty
- Kraków na Majówkę - przewodnik od eBookpoint.pl oraz konkurs